Zaloguj się, by pozbyć się reklam
Wysłano: Wtorek, 14 Lutego 2006, 19:28 |
|
|
|
| olu2sia : |
| mi sie śniło ze byłam na koncercie U2 i jak miała się powtórzyć akcja flaga to wszyscy zamiast brać w niej udział usiedli i zaczeli coś jeść, a ja byłam taka załamana, że nic nie wyszło.... |
Koszmar!
Atomic_Mario zaproponował koncert na stadionie
Zagłebia.. w dalszym ciągu czekam na ten sen..
Taka trasa Vertigo Tour pełna niespodzianek
po Dolnym Śląsku ahhh, ale by się działo hohoh....  |
|
|
|
|
 |
 |
 |
Wysłano: Wtorek, 14 Lutego 2006, 20:43 |
|
|
|
| Patie : |
| A co masz na myslisz jescze Alice? :P |
a nic, nic...hihi...<robi niewinną minkę> |
|
|
|
|
 |
 |
 |
Wysłano: Sobota, 18 Lutego 2006, 22:47 |
|
|
|
| wow !:) no to piękne macie sny. Mi osobiście u2 śniło się juz 5 razy, uwielbiam te noce kiedy pojawiaja się w moich myślach tak realistycznie , że nie chcę wstawać. Gdy budze się pozostaje żal i głupie uczucie, że to tylko sen... Ostatnio sniło mi się ze wygrałąm konkurs w radio ( w najwiekszym skrocie), w ktorym nagrodą były plyty u2 , jednak plyt nie dostalam ... :( za godzinke do mojego domu przyjechal Bono :D echhhhh....... moglabym tak snic i snić |
|
|
|
|
 |
 |
 |
Wysłano: Poniedziałek, 20 Lutego 2006, 15:42 |
|
|
|
to może teraz kolejny sen z serii "U2+ jedzenie". zaraz na początku mojej fascynacjii U2 sniło mi się że szłam ulicą a tam Bono udzielał wywiadu ketchupowi Włocławek (siedział przy plastikowym stole na którym była ułożona piramida z tych właśnie ketchupów ) no i wtedy on przerwał wywiad i zrobił sobie ze mną zdjęcie i dał mi autograf...
Dwa kolejne posty - Alice i Olu2si skasowałem, ponieważ ewidentnie stanowiły kryptoreklamę oraz off-topic. Sensu przenoszenia tych postów nie widziałem - po co prowokować dyskusje o ketchupach. Zażalenia proszę kierować na PM (Atomic_Mario) |
|
|
|
|
 |
 |
 |
Wysłano: Wtorek, 28 Marca 2006, 13:06 |
|
|
|
Dzisiaj miałam okropny sen.
Byłam na koncercie U2. I potem rozmawiałam z Bono.(wyglądał identycznie jak na teledysku do ABOY) On powiedział mi, że zagrają jeszcze w jednym miejscu. Potem miałam iść do szkoły na konkurs regionalny (normalnie będę go miałą za rok) Wchodząc do szkoły zauważyłam, że kręci się tam dużo podejżanych typków ze słuchawkami, mikrofonami, krótkofalówkami itp. Zobaczyłam, ze jakiś koleś ma na sobie koszulkę z napisem U2// Vertigo Tour (taką jak obsługa trasy) Poleciałam na sale spotkałam się z moją klasą i wychowawczynią, no i byli tam jacyś ludzie z kuratorium Na dużej sali zaczeli się zbierać ludzie na konkurs, a na małej byli Ci z obsługi U2 i rozstawiali scenę. Cała ucieszona poleciałam do pani poprosić ja żeby w razie gdyby U2 zaczęli grac mogła mnie puścic.... Potem śniło mi się, że bylam na tym konkursie i widziałam moja kolezanke... Nagle usłyszalam Vertigo (na cały fffuuuulll) i pobiegłyśmy na balkon nad małą salą...Myślałam, ze to już koncert... Okazało się, że techniczni to zagrali żeby sprawdzić instrumenty... Ale.. sceny już NIE było ... Koszmar! potem sniło mi sie ze siedzialam na tym balkonie i grałam na perkusji.... O Matko.... No i miałam takie uczucie jakby Bono mnie oszukał
Zawsze podczas gorączki mam głupie sny...  |
|
|
|
|
 |
 |
 |
Wysłano: Wtorek, 28 Marca 2006, 16:35 |
|
|
|
Ostatnio śniło mi się, że U2 grają koncert w jakiejś wielkiej sali ( Kongresowa ? ), jest mnóstwo ludzi, a ja mam miejsce wysoko na balkonie dwie rzeczy mi się przypominają - kiedy jakiś koleś zapytał mnie, co zagrają na bis ( to był koncert vertigowy, więc mu wyliczyłem a druga, jak podczas 40 3/4 publiki już nie było ( stały motyw w snach o koncertach U2 ) ta reszta, która została weszła na scenę, usiadła grupami, i kontemplowała - ja oczywiście razem z nimi niestety, był to jeden z nielicznych jutowych snów, w którym nie rozmawiałem z Bono  |
|
|
|
|
 |
 |
 |
Wysłano: Wtorek, 28 Marca 2006, 16:40 |
|
|
|
| JustinHawkins : |
niestety, był to jeden z nielicznych jutowych snów, w którym nie rozmawiałem z Bono  |
U mnie rozmowa to mało... czasem (kiedy jestem po maratonie koncertów i dodatkowow po jakiejś płycie przed snem) śnią mi się różne dziwne rzeczy Nawet kilka stron wstecz jest taki mój najdziwniejszy sen o różach i limuzynie
Kiedyś mi się śniło, że wyszłam z domu i koło mojego bloku stał Bono z moimi psami Zapytałam czy mogę się do niego przytulić, a Bono się zgodził( ) ale to był tak realistyczny sen, ze czułam Jego skórzaną kurtkę pod ręką
czasem wyobraźnia potrafi nieźle zadziałac...  |
|
|
|
|
 |
 |
 |
Wysłano: Wtorek, 28 Marca 2006, 16:46 |
|
|
|
| IrishWn : |
[..]
U mnie rozmowa to mało... czasem (kiedy jestem po maratonie koncertów i dodatkowow po jakiejś płycie przed snem) śnią mi się różne dziwne rzeczy  |
Dziękuję, nie potrzeba mi więcej wyjaśnień mi się często śni, że jestem jego ( ich ) ochroniarzem, i odpędzam nachalnych fanów pewnie wynika to z tego, że przez pierwsze parę lat U2 słuchałem samotnie, nie dzieliłem się nimi z nikim
( zresztą nikt w mojej okolicy nie był zainteresowany ), i kontakt z innymi fanami był dla mnie szokiem nadal zresztą jest, bo kontaktuje się z nimi właściwie tylko przez internet,nie lubię rozmawiać o U2 osobiście, nie byłem jeszcze na żadnym zlocie, a do Krakowa się wybieram, i jestem pełen obaw, jak mi się to będzie podobało mam nadzieję, że będzie  |
|
|
|
|
 |
 |
 |
 |
 | | Re: <JustinHawkins> --SENNIK-- |
|
 |
Wysłano: Niedziela, 09 Kwietnia 2006, 12:34 |
|
|
|
Jaki miałam dzisiaj fajny sen! Musze wam opowiedziec!
Śniło mi się, ze był koncert U2 i ja stałam z dwoma koleżankami, przyjaciółką i WERONIKĄ na środku, całkiem z przodu, przy samej scenie... nagle słyszę... Edge zaczyna grać na gitarze ta piosenkę "zawsze tam gdzie ty" Najlepsze jest to, ze Bono śpiewał poprawną polszczyzną  |
|
|
|
|
 |
 |
 |
Wysłano: Niedziela, 09 Kwietnia 2006, 12:38 |
|
|
|
| IrishWn : |
Najlepsze jest to, ze Bono śpiewał poprawną polszczyzną  |
Heh, w moich snach Bono wprawdzie piosenki śpiewa po angielsku, ale gada i zapowiada po polsku  |
|
|
|
|
 |
 |
 |
Wysłano: Niedziela, 09 Kwietnia 2006, 12:42 |
|
|
|
| JustinHawkins : |
[..]
Heh, w moich snach Bono wprawdzie piosenki śpiewa po angielsku, ale gada i zapowiada po polsku  |
właśnie dlatego kocham sny... Szkoda, ze w rzeczywistości Bonias nie jest takim poliglotą  |
|
|
|
|
 |
 |
 |
 |
 | | Re: <JustinHawkins> --SENNIK-- |
|
 |
Wysłano: Niedziela, 09 Kwietnia 2006, 12:43 |
|
|
|
Myślałem, że kobietom tego forum najczęściej śni się Adam C. a tu proszę... Bono i Bono...  |
|
|
|
|
 |
 |
 |
Wysłano: Niedziela, 09 Kwietnia 2006, 12:51 |
|
|
|
| tanathos : |
Myślałem, że kobietom tego forum najczęściej śni się Adam C. a tu proszę... Bono i Bono...  |
Mnie Adam? Wystarczy spojrzeć na avatar... A właśnie Tanathos.. gdzie Twoja flaga?  |
|
|
|
|
 |
 |
 |
Wysłano: Niedziela, 09 Kwietnia 2006, 13:08 |
|
|
|
Hm.. coż, ja nie twierdze, ze dotyczy to wszystkich kobiet. Niemniej pamiętam, że był taki okres, ze (szczególnie w OT) dominowały dwa hasła, które mówią wszystko. Pozwole sobie zacytować: Są mężczyźni. I jest Clayton ;) (Weronika) i motyw przewodni: Zubija=Adam Clayton (evay). Stąd domniemanie, iż to Adam C. jest, z wiadomych przyczyn.., bohaterem numer jeden.
Co do flagi... chyba wróci.. sam nie wiem, co lepsze... |
|
|
|
|
 |
 |
 |
Wysłano: Niedziela, 09 Kwietnia 2006, 13:30 |
|
|
|
| tanathos : |
Hm.. coż, ja nie twierdze, ze dotyczy to wszystkich kobiet. Niemniej pamiętam, że był taki okres, ze (szczególnie w OT) dominowały dwa hasła, które mówią wszystko. Pozwole sobie zacytować: Są mężczyźni. I jest Clayton ;) (Weronika) i motyw przewodni: Zubija=Adam Clayton (evay). Stąd domniemanie, iż to Adam C. jest, z wiadomych przyczyn.., bohaterem numer jeden.
Co do flagi... chyba wróci.. sam nie wiem, co lepsze... |
Weronika, piątka!
a mnie dziś śnił się Bono
dziwny sen, nie podobał mi się. bardzo realistyczny.
byłam na koncercie U2 w Polsce na jakimś stadionie. na pewno nie Stadion Slaski - ten byl o wiele mniejszy. na plycie byla olbrzymia scena, niezbyt profesjonalna, niska. nie bylo ochroniarzy, barierek oddzielajacych scene od publicznosci. a publicznosc...no wlasnie. otoz na sektorach bylo pelno ludzi, a na plycie ja i kilka innych osob. gdy na scene wyszlo U2 nikt nie krzyczal, nikt sie nie cieszyl. zaczelam klaskac, odwrocilam sie a na sektorach ludzie po prostu ze soba rozmawiali, jedli, pili. te kilka osob na plycie nie stalo pod scena tylko gdzies dalej, jedna dziewczyna byla obok mnie. nie wiedzialam co sie stalo, ale bawilam sie na koncercie. a oni (muzycy) podchodzili tak blisko, byli na wyciagniecie reki (of koz Larry byl daleko za perkusja :P). w pewnym momencie Edge rzucil mi swoja kostke, Bono zlapal za reke, Adam stal blisko, usmiechal sie, ale ja bylam niepocieszona bo nikt sie nie bawil oprocz mnie.
koncet sie skonczyl. nagle scena zaplonela i muzycy wychodzili wsrod ognia. gdy wyszli techniczni zaczeli to gasic (zaplanowane bylo). ludzie z koncertu zaczeli wychodzic, nagle na plyte wbieglo chyba ze sto ochroniarzy z fosy, a ja nie wiedzialam ktoredy pojsc. bylam skolowana, wszystko mi sie przed oczami zlewalo i BUM! zderzylam sie z kims. patrze: Bono. ja on lekko dziwiony pyta co ja tu robie, powinnam juz wyjsc. zauwazyl ze ci ochroniarze jacys niemili sa. wzial mnie szybko za reke i wyporowadzil ze stadionu. a tam cisza... fani znikneli. poprosilam o autograf. dostalam. o zdjecie. zrobilam. potem chwile rozmawialam o muzyce U2 i... obudzilam sie :P |
|
|
|
|
 |
 |
 |
Wysłano: Niedziela, 09 Kwietnia 2006, 13:54 |
|
|
| Atomic_Mario |
| Nałogowy uczestnik |

|
| |
Użytkownik #1798
|
|
| Posty: 2826 |
[ Osobista Galeria ] |
|
|
 |
 |
 |
|
Evay ten koncert napewno był w Polsce a nie w USA?  |
|
|
|
|
 |
 |
 |
Wysłano: Niedziela, 09 Kwietnia 2006, 14:21 |
|
|
|
|
 |
 |
 |
Wysłano: Niedziela, 09 Kwietnia 2006, 14:32 |
|
|
|
| Atomic_Mario : |
Evay ten koncert napewno był w Polsce a nie w USA?  |
w Polsce, na pewno w Polsce
ale koncert w USA tez mi sie snil.
kilka dni temu ogladalam z moja przyjaciolka caaaly sezon serialu "Ostry Dyzur". mozna powiedziec ze jestesmy fanatyczkami tego serialu (u nas na TVN7 od pn do p op 17.10) i Alicja zdobyla DVD na ktorym bylo chyba z 30 odcinkow. po obejrzeniu wszystkich (ahh Carter... ) mialam dziwny sen. otoz bylam lekarzem na ostrym dyzurze w Chicago (LOL LOL!) i pracowalam z Carterem, dr Greene'm i Rossem i takimi tam :D komiczne, cnie? ale w snie poszlam z Carterem na koncert U2. 10 maja 2005. Chicago. United Center. I wszystko bylo super dopoki nagle, przy Orginal Of The Species rozlegl sie krzyk. wszyscy popatrzelismy w gore, a na..hmm... rusztowaniu (scena) stala jakas dziewczyna i krzyczala, ze sie zabije. a Bono (ehhh ) jakims cudem w ciagu kilku sekund wspial sie na owe rusztowanie. pamietacie jak w Chorzowie podczas COBL kilka...ee...swiatelek ekranu sie popsulo? i wtedy kilka technicznych na takich linach zwisalo od drugiej strony. no wiec gdy Bono wspial sie na rusztowanie znalazl owa line. zalozyl to. gdy dziewczyna zobaczyla ze Bono stoi metr od niej skoczyla, a Bono za nia. zlapal ja w locie. ALE... gdy lina sie rozwinela mocno nim szarpnelo. byli nisko nad ziemia, upuscil dziewczyne, ona spadla ale nic jej sie nie stalo. tylko ze Bono strasznie trzepnelo, potem uderzyl na dodatek w ekran i stracil przytomnosc. zrobilo sie bardzo bardzo cicho. Edge powiedzial (mial mikrofon przyczepiony) "Niech ktos wezwie karetke!". jakas osoba sciagnela go, a on lezal nieprzytomny. wtedy Carter wskoczyl na scene i pobieglismy do niego, probowalismy go ratowac. Carter juz zrezygnowal, ale wtedy nagle ludzie zaczeli krzyczec "BONO BONO BONO", Edge nachylal sie nad nami, mial lzy w oczach, a Adam i Larry stali jakby sparalizowani a ja zaczelam plakac i powtarzalam "Nie mozesz umrzec. Nie tak". i nagle "wrócił". przyjechala karetka, lekarze wzieli go i zawiezli do "naszego" szpitala ale my z Carterem zostalismy na scenie, tylko Edge z nim pojechl. i to bylo straszne, bo nikt sie nie odzywal, ludzie plakali. a ta dziewczyna zaczela krzyczec ze to wszystko jej wina, ze jak mogla byc taka glupia.
koszmar... zbyt realistyczne to bylo. |
|
|
|
|
|