Zaloguj się, by pozbyć się reklam
 |
 | | Re: <modest> Czy masz ochotę powiedzieć coś o Twojej dzisiejszej praktyce |
|
 |
Wysłano: Wtorek, 24 Maj 2011, 09:47 |
|
|
|
Majaa
co Ciebie zastanowiło w poście?
Czy podoba Ci się idea przyjaznego bycia z sobą i w chwilach rozmemłania i w chwilach ekscytacji, w chwilach zdołowania i w chwilach letniego nicnierobienia ?
Mi się podoba.
Dla Thich Nhat Hahna życzliwa obecność jest doniosłą psychoterapią.
Dla Pemy Cziedryn postawa maitri jest kamieniem węgielnym bycia w świecie.
Obecność życzliwa , bez poganiania do zrozumienia - tego chciałbym doświadczać. |
|
|
|
|
 |
 |
 |
 |
 | | Re: <modest> Czy masz ochotę powiedzieć coś o Twojej dzisiejszej praktyce |
|
 |
Wysłano: Czwartek, 26 Maj 2011, 09:49 |
|
|
|
W 1983 stawiałem się do pionu dosłownie i metaforycznie. To było ważne w mojej praktyce........ jogi
Przez następne lata stałem a nawet latałem.
Dzisiaj nie to jest ważne.
Dzisiaj jest ważne żebym się położył? |
|
|
|
|
 |
 |
 |
 |
 | | Re: <modest> Czy masz ochotę powiedzieć coś o Twojej dzisiejszej praktyce |
|
 |
Wysłano: Czwartek, 26 Maj 2011, 20:39 |
|
|
|
:):):) modest! to chyba najlepszy tekst, jaki czytałam |
|
|
|
|
 |
 |
 |
 |
 | | Re: <majaa> Czy masz ochotę powiedzieć coś o Twojej dzisiejszej praktyce |
|
 |
Wysłano: Niedziela, 29 Maj 2011, 00:47 |
|
|
|
Grzegorz Bral od „Pieśni Kozła” szuka zestrojenia pracując nad przedstawieniem, z innymi osobami, z postacią , z różnymi częściami siebie. Aż wszystko zacznie się przenikać: ruch, pieśń, słowo, wyobraźnia, emocja. „W moim teatrze otwieramy się na przepływ między wszystkim co istnieje, Dzięki czemu i widz może się otworzyć. To działa na zasadzie rezonansu. Magii. Potrzebne jest ugruntowanie, bycie tu i teraz. Wtedy można wybierać: być twórcą kolejnego momentu, użyć dowolnego narzędzia, poruszyć się w dowolna stronę.”
Dzisiaj, gdy wchodziłem do budynku, ubolewałem nad zrywaniem z „dworem”
W Parśwotttanasanie ucieszyłem się widokiem drzew za oknem wchłonąłem je, podbudowałem się bliskością z nimi. Wypełniły mnie. |
|
|
|
|
 |
 |
 |
 |
 | | Re: <modest> Czy masz ochotę powiedzieć coś o Twojej dzisiejszej praktyce |
|
 |
Wysłano: Wtorek, 14 Czerwca 2011, 07:39 |
|
|
|
W niedzielę z kolegami tawernowymi rechotaliśmy na tyle długo, że świat zaczął być śmieszny do rozpuku.
W nocy było zimno na kacie. Przy latarce czytałem „Drugi mózg”. Wobec bandytyzmu tlenu zżerającego nam białka, enzymy i DNA, kradnącego elektrony innym atomom, wobec wojen astrocytów, glutationu, oligodendrocytów czułem się bezradny.
A wczoraj odkryłem „zamek suwakowy” rozluźnianie środka przodu tułowia; miejsca powyżej pępka, splotu słonecznego, mostka, gardła…… otwierało mi oddech w asanach, w stopniu euforyzującym. Tak bardzo, że aż przyklasnąłem planom wakacyjnym. Dałem sobie prawo do przygód krajoznawczych. Żarliwie to poparłem.
W ciągu dnia słońce uszczęśliwiało. Mnie. |
|
|
|
|
 |
 |
 |
 |
 | | Re: <modest> Czy masz ochotę powiedzieć coś o Twojej dzisiejszej praktyce |
|
 |
Wysłano: Wtorek, 28 Czerwca 2011, 08:35 |
|
|
|
Miałem taką fantazje w trakcie czterogodzinnego treningu; stan ciała wywołany treningiem to rozległy wyłaniający się z ziemi fundament budowli na miarę Sacre Quer, czy Białego Domu.
Częsty płaczliwy nastrój z dnia to ciasny zakamarek; loch gdzieś ukryty w ziemi. |
|
|
|
|
 |
 |
 |
 |
 | | Re: <modest> Czy masz ochotę powiedzieć coś o Twojej dzisiejszej praktyce |
|
 |
Wysłano: Środa, 29 Czerwca 2011, 08:36 |
|
|
|
Wczoraj przezywałem silnie fantazje wizualne na granicy świadomości. To proces wtórny.
Proces pierwotny to winjasowe wykonywanie asan z grupą.
Świadomość procesu pierwotnego momentami słabła mi prawie do zera.
Tak bywa.
Wiedziałem to w trakcie treningu . Czyli korzystając z terminologii wschodniej i jungowskiej miałem świadomość świadka.
Kiedyś robiłem sobie ostry mobbing za proces wtórny. Teraz pojawił mi się tylko lekki niepokój.
Autorytarny nowicjusz amputuje sobie inne przeżycia niż instrukcje trenera.
Akceptująca świadomość świadka sprzyja podmiotowości, ciepłemu istnieniu |
|
|
|
|
 |
 |
 |
 |
 | | Re: <modest> Czy masz ochotę powiedzieć coś o Twojej dzisiejszej praktyce |
|
 |
Wysłano: Czwartek, 07 Lipca 2011, 01:30 |
|
|
|
Askvoll, Norwegia.N61* 27,986’ E 004* 58, 896”
Skończyliśmy trening o 23.40, przed ogromną górą pośród innych mastodontów i pierwotnych kolosów fiordowych.
Bure chmury przelatywały pospiesznie rozpychane szczytami.
Widziałem to jak nie wdziałem otoczenia przez cały duszny dzień. Nie jako zmasowaną jednorodną skamienielinę tylko jako przestrzenną interesująca , głęboką scenę.
We mnie otworzyła się przestrzeń chłonącą z zainteresowaniem , przyjemnością to co dawał świat.
Była wymiana! |
|
|
|
|
 |
 |
 |
 |
 | | Re: <modest> Czy masz ochotę powiedzieć coś o Twojej dzisiejszej praktyce |
|
 |
Wysłano: Piątek, 08 Lipca 2011, 21:00 |
|
|
|
| trenowałam dziś i zasmuciło mnie pewne spostrzeżenie, podczas wykonywania asan, w skupieniu i dla chęci rozjasnienia umysłu, wzmocnienia ciała i uskrzydlenia ducha, spostrzegłam czysto snobistyczną potrzebę dążenia do perfekcji estetycznej. |
|
|
|
|
 |
 |
 |
 |
 | | Re: <majaa> Czy masz ochotę powiedzieć coś o Twojej dzisiejszej praktyce |
|
 |
Wysłano: Czwartek, 21 Lipca 2011, 10:39 |
|
|
|
Majaa@
jak się czujesz z tym, że tak długo nikt nie reagował tu na Twoje wyznanie?
IMHO, piękno osobnika w asanie jest inne niż piękno Barbie z discopolo, inne niż piękno olimpijki czy Afrodyty ze starożytnej Grecji .
Pamiętam moje nagłe zachwycenia kobietami w asanach.
Było w tym całkowite bycie w ciele, w sobie, w całym sobie. Od palców stóp do czubka głowy od opuszków palców jednej dłoni do opuszków palców drugiej. Jasność biła. Czas się zatrzymywał.
Bezgłośne, a jednocześnie dźwięczało bez granic. |
|
|
|
|
 |
 |
 |
 |
 | | Re: <modest> Czy masz ochotę powiedzieć coś o Twojej dzisiejszej praktyce |
|
 |
Wysłano: Czwartek, 21 Lipca 2011, 21:21 |
|
|
|
czekałam aż Ty odpowiesz i usprawiedliwisz ludzką prózność |
|
|
|
|
 |
 |
 |
 |
 | | Re: <majaa> Czy masz ochotę powiedzieć coś o Twojej dzisiejszej praktyce |
|
 |
Wysłano: Poniedziałek, 01 Sierpnia 2011, 13:48 |
|
|
|
Edynburgh.
Po weekendowej wycieczce w szkockie góry i fiordy Goinco, od rana, od razu po obudzeniu, trenowałem.
Na wycieczce mimo szczerej chęci paru polonusów nie trenowaliśmy.
Dręczyły nas do zadrapania się na śmierć - meszki.
Wyłania się z introwertycznych głębin postać śpiącego niedźwiedzia z piosenki dla dzieci, którego to raczej nie należy budzić.
Wygląda na to, że w warunkach głębokiego lądu, stałego grafiku prowadzonych przeze mnie treningów, zbudowałem system zachowań (niczym bóbr żeremia) gwarantujacych niedźwiedziowi spokojny sen.
A tego lata denerwuję go a to norweskimi fiordami , a to edynburskimi improwizacjami. Co to będzie jak się obudzi?
No, ale skoro nastała wiosna? |
|
|
|
|
 |
 |
 |
 |
 | | Re: <modest> Czy masz ochotę powiedzieć coś o Twojej dzisiejszej praktyce |
|
 |
Wysłano: Poniedziałek, 01 Sierpnia 2011, 22:11 |
|
|
|
|
 |
 |
 |
 |
 | | Re: <majaa> Czy masz ochotę powiedzieć coś o Twojej dzisiejszej praktyce |
|
 |
Wysłano: Piątek, 05 Sierpnia 2011, 15:04 |
|
|
|
Edinburgh
W samym centrum odbywa się na aptekarskich wagach ważenie wielu uncji sensu .
Na peryferiach niewielkie wahania wagi wywołują depresyjne sztormy i słoneczne raje.... |
|
|
|
|
 |
 |
 |
 |
 | | Re: <modest> Czy masz ochotę powiedzieć coś o Twojej dzisiejszej praktyce |
|
 |
Wysłano: Poniedziałek, 22 Sierpnia 2011, 12:03 |
|
|
|
Edi. W języku GPS-u zmieniłem kurs z powrotnego 280*, na północny 00*00
Waypoint jest nieznany….. tzn. znany, ale nie chcę tam płynąć. Ważne jest utrzymanie się na kursie. Choć czuję prąd znoszący mnie z obecnego tripu. Mam jak na razie słaby „engine”. Silny charcze i krztusi się.
Drugie pytanie: co się stanie po powrocie samolotem z Ediego, bliżej równika, w Realu, na pozycję 51*49’ N 19* 28’ E ?? Zacznę zlatywać po torze przerywanego korkociągu?
Słońce jest słabo widoczne, tylko mniej więcej wiem gdzie jest. Momentami zauważam niewielką plamę światła na pokładzie. Mniej uchwytną niż u szkockiego malarza z XIX wieku Petera Grahama
(http://www.nationalgalleries.org/collection/online_az/4:322/result/0/ 4982?initial=G&artistId=3462&artistName=Peter%20Graham&sub mit=1)
Kiedyś matka sprzedała dziecko obcym ludziom. Teraz dziecko sprzedaje mnie, w czasie praktyki własnej. To nie jest dobra troska o siebie. |
|
|
|
|
 |
 |
 |
 |
 | | Re: <modest> Czy masz ochotę powiedzieć coś o Twojej dzisiejszej praktyce |
|
 |
Wysłano: Wtorek, 23 Sierpnia 2011, 22:52 |
|
|
|
| to piękny obraz, oszałamiająco |
|
|
|
|
 |
 |
 |
 |
 | | Re: <mnemozyne> Czy masz ochotę powiedzieć coś o Twojej dzisiejszej praktyce |
|
 |
Wysłano: Poniedziałek, 12 Września 2011, 09:37 |
|
|
|
| Dziś lobby wojskowe w mundurze, z wyraźnymi emblematami jednostki i rangi, zdecydowanie nie uznawało mnie cywila w rozruchu porannym. |
|
|
|
|
 |
 |
 |
 |
 | | Re: <modest> Czy masz ochotę powiedzieć coś o Twojej dzisiejszej praktyce |
|
 |
Wysłano: Niedziela, 20 Listopada 2011, 14:48 |
|
|
|
Stary niedźwiedź tak niepokojony Edynburgiem i norweskimi fiordami wydaje się dzisiaj spragniony wiecznego snu. Całkiem nie liczy się z porami roku . Jakby chciał bez końca śnić sen o zwycięskiej walce o przetrwanie w łagrach sowieckich.....
Jednak obudził się w Łodzi w listopadowy dzień. I przeraził, i spanikował Realem.
Ale nie na tyle, żeby odebrać mi trening. Nie na tyle, żeby nie ulec ozdrowieńczemu , energetyzującemu działaniu treningu. Bardzo zdegustowany taką witalnością i optymizmem po treningach, z trudem się godzi na pełniejsze, fajne życie .
Dzisiaj nie rozmawialiśmy chyba z sobą, ja i stary niedźwiedź. Wczoraj chyba rozmawialiśmy na początku jamu Kontaku Improwizacji...... |
|
|
|
|
|