Forum Dyskusyjne
Zaloguj Rejestracja Szukaj Forum dyskusyjne

Forum dyskusyjne -> Umysł i ciało -> Literatura -> GABRIEL GARCIA MARQUEZ
Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu
GABRIEL GARCIA MARQUEZ
PostWysłano: Piątek, 19 Sierpnia 2005, 20:32 Odpowiedz bez cytowania Odpowiedz z cytatem
Remedios
Czytelnik
<tt>Czytelnik</tt>
 
Użytkownik #4800
Posty: 4


[ Osobista Galeria ]




Uwielbiam książki Marqueza!!! Ale dziwnym trafem nie znam nikogo, kto oprócz mnie czytał "Sto lat samotności", "Kronikę zapowiedzianej śmierci" lub np. "Miłość w czasach zarazy".
Autor jest laureatem literackiej Nagrody Nobla, co samo przez się świadczy o mistrzostwie jego prozy. Najsłynniejsza książka "Sto lat samotności" zaliczana bywa do tzw. realizmu magicznego.
Ja przeczytałam chyba już 10 ksiażek tego autora (niewiele zostało mi do przeczytania w każdym razie wink.gif ).
Odezwijcie się, jesli lubicie jego książki!!!
smile.gif
  
Re: GABRIEL GARCIA MARQUEZ
PostWysłano: Sobota, 20 Sierpnia 2005, 17:47 Odpowiedz bez cytowania Odpowiedz z cytatem
Karola_
Stały uczestnik
Stały uczestnik
 
Użytkownik #1051
Posty: 779


[ Osobista Galeria ]




O proszę nie wpadłam sama na to, aby założyć wątek o tym autorze :)) Ja też czytałam "Sto lat samotności" i sądzę, że książka jest obowiązkowa :)) Bardzo mi się podobała :) Przede wszystkim ze względu na klimat niesamowitości i magii, która w książce jest wszechobecna :) Poza tym sam motyw samotności - każdy z członków rodziny, mimo tego, że posiadał żonę, dzieci, ojca czy matkę był tak naprawdę bardzo samotnym człowiekiem. Ponadto podoba mi się latynoski temperament każdego z bohaterów, pokazanie zderzenia kulturowego. Już nie mówiąc o motywie fatum kazirodztwa.

Cieszę, że się założyłaś ten temat. Mogłabyś mi polecić jeszcze jakąś pozycję Marqueza? Która zdecydowanie podoba Ci się najbardziej :) Z góry dziękuję Piękna Remedios ;) (po tym temacie skojarzyłam jaką genezę ma Twój nick ;)) )
  
Re: <Karola_> GABRIEL GARCIA MARQUEZ
PostWysłano: Poniedziałek, 22 Sierpnia 2005, 19:09 Odpowiedz bez cytowania Odpowiedz z cytatem
Remedios
Czytelnik
<tt>Czytelnik</tt>
 
Użytkownik #4800
Posty: 4


[ Osobista Galeria ]




biggrin.gif
Cieszę się, że znalazł się ktoś, komu podoba się "Sto lat samotności" :))
Książka JEST świetna!!!!
Niedawno skończyłam czytać "Raport z pewnego porwania".
Wszystkie ksiażki Marqueza są warte przeczytania. Szczególnie polecam "Kronikę zapowiedzianej śmierci", "O miłości i innych demonach", "Opowieść rozbitka" oraz liczne opowiadania (np. zbiór "Dwanaście opowiadań tułaczych").
Pozdrawiam!
smile.gif
  
Re: GABRIEL GARCIA MARQUEZ
PostWysłano: Poniedziałek, 22 Sierpnia 2005, 23:05 Odpowiedz bez cytowania Odpowiedz z cytatem
aps
Stały uczestnik vip
Stały uczestnik
 
Użytkownik #2497
Posty: 907


[ Osobista Galeria ]




No ja się przyznam, że tylko jedną książkę Marqueza przeczytałam. Było to właśnie "Sto lat samotności". Niektórzy moi znajomi się dziwili, bo ponoć ciężko dobrnąć do końca. Ale jakoś nie zauważyłam - inna sprawa, że mam zaprawę po realizmie magicznym Rushdiego ("Grimus"). Tak czy inaczej - książka mi się podobała.

pzdr smile.gif
  
Re: GABRIEL GARCIA MARQUEZ
PostWysłano: Poniedziałek, 22 Sierpnia 2005, 23:36 Odpowiedz bez cytowania Odpowiedz z cytatem
Agnieszka
Pro uczestnik vip
<tt>Pro uczestnik</tt>
 
Użytkownik #439
Posty: 1528


[ Osobista Galeria ]




Jestem świeżo po lekturze ostatniej książki Marqueza "Rzecz o mych smutnych dziwkach".
Szkoda, że taka krótka, że tak mało czytania... ale warto, warto, warto, po nią sięgnąć.
"Sto lat samotnośći" i "Miłość w czasach zarazy" to dla mnie majstersztyki.
Obie na mojej książkowej liście the best of... są w pierwszej dziesiątce.
Czytałam je dosyć dawno, niektóre szczegóły już zdążyły mi umknąć, więc chyba pora znowu do nich wrócić.
Tak! Książki Marqueza to z jednej strony magia, a z drugiej realizm.
Wszystkie napisane z czułością, ale i z humorem.
Polecam każdemu, choć tez spotkałam się z opinią, że są ciężkie do czytania...???
  
Re: <Agnieszka> GABRIEL GARCIA MARQUEZ
PostWysłano: Wtorek, 20 Września 2005, 18:47 Odpowiedz bez cytowania Odpowiedz z cytatem
anchois
Uczestnik
<tt>Uczestnik</tt>
 
Użytkownik #3454
Posty: 440


[ Osobista Galeria ]




Właśnie przeczytałam 12 opowiadań tułaczych- polecam (choć nie jest tak dobre jak Sto lat..). Jestem także na dokładnie 186 cool.gif stronie Miłości w czasach zarazy (choć nie jest tak dobre jak Sto Lat.. wink.gif ).
  
Re: GABRIEL GARCIA MARQUEZ
PostWysłano: Niedziela, 30 Października 2005, 18:06 Odpowiedz bez cytowania Odpowiedz z cytatem
amalie
Uczestnik
<tt>Uczestnik</tt>
 
Użytkownik #3815
Posty: 277


[ Osobista Galeria ]




Mam kilka książek (moja matka jest fanatyczką literatury iberoamerykańskiej), ale jakoś nie miałam czasu sie zabrać. Poza tym - wątpię czy Marquez poradzi sobie jakoś z moim kultem Cortazara wink.gif
  
Re: GABRIEL GARCIA MARQUEZ
PostWysłano: Wtorek, 01 Listopada 2005, 00:26 Odpowiedz bez cytowania Odpowiedz z cytatem
Pozioma
Uczestnik
<tt>Uczestnik</tt>
 
Użytkownik #272
Posty: 262


[ Osobista Galeria ]




amalie :
wątpię czy Marquez poradzi sobie jakoś z moim kultem Cortazara wink.gif


Chyba najprościej byłoby dać mu szansę...
Życie potrafi zaskakiwać wink.gif lol.gif
  
Re: GABRIEL GARCIA MARQUEZ
PostWysłano: Piątek, 13 Stycznia 2006, 09:13 Odpowiedz bez cytowania Odpowiedz z cytatem
ANANKE
Bywalec
<tt>Bywalec</tt>
 
Użytkownik #2911
Posty: 28


[ Osobista Galeria ]




[/Uwielbiam książki Marqueza!!! Ale dziwnym trafem nie znam nikogo, kto oprócz mnie czytał "Sto lat samotności", "Kronikę zapowiedzianej śmierci" lub np. "Miłość w czasach zarazy".
color]


[color=#760000] Tak się składa zę czytałąm znacznie wiecej niż wymieniłes i tak sie skłąda zę te ksiązki mają coś czego nie ma proza europejska . ciezko top zdefiniowac ale na pewno wiesz co mama na myśli, a " Sto lat samotności", pamietasz uczucie jakie Ci towatrzyszyło gdy zamknąłeś ksiązkę? Przy każdej ksiązce Marqueza tak jest i przy każdej ksiązce jest inaczej.
Ale pierwszo to trzeba PRZECZYTAĆ a takie ksiązki są zbyt niejasne dla większosci dzisiejszych ludzi nie obrażajać nikogo. Tam jest świat , którego dzisś nie ma. Ja bym wolałą tam zyć ale tak naprawde dzisiejsze psołeczeństwo nie chciałoby zyć w średniowieczu patrz: x wiek, a ja tak...
Tak czy tak- pozdrawiam Remedios. tak trzymaj anie zgubisz własciwej drogi.
  
Re: <Remedios> GABRIEL GARCIA MARQUEZ
PostWysłano: Piątek, 13 Stycznia 2006, 09:56 Odpowiedz bez cytowania Odpowiedz z cytatem
oozz
Stały bywalec
<tt>Stały bywalec</tt>
 
Użytkownik #239
Posty: 219


[ Osobista Galeria ]




Czyli jesteś usatysfakcjonowana. Jednak jest kilka osób, którym udało się przeczytać Marqueza.
Ciekawa, choć momentami trudna literatura. Taka do cedzenia i zachwytów nad fragmentami.
P.S. Przeczytałem Miłość w czasach zarazy
  
Re: GABRIEL GARCIA MARQUEZ
PostWysłano: Sobota, 14 Stycznia 2006, 20:22 Odpowiedz bez cytowania Odpowiedz z cytatem
Berger
Sentinel
 
Użytkownik #223
Posty: 5725


[ Osobista Galeria ]




Cytat:
Jestem świeżo po lekturze ostatniej książki Marqueza "Rzecz o mych smutnych dziwkach". Szkoda, że taka krótka, że tak mało czytania... ale warto, warto, warto, po nią sięgnąć.


Przeczytałem na stojąco, czekając na przesiadke w zimnym, obskurnym holu na dworcu w Stargardzie Szczecińskim. Książka, cóż, słodko-gorzka, natomiast lekko wkurzyła mnie nota tłumacza na obwolucie. Ów tłumacz narzeka mianowicie na cenzurę w III RP, która zmusiła go do przetłumaczenia słowa ,,putas'' na ,,dziwki"', a nie na ,,kurwy''. Po pierwsze słownik tłumaczy słowo ,,dziwka'' m.in. jako ,,puta''. Po drugie z samej noty tłumacza wynika, że nie tyle o cenzurę państwową chodzi, co o robiącą w portki autocenzurę. Zobaczymy zresztą, co szanowny tłlumacz powie, jak mu przyjdzie tłumaczyć już nie w demokratycznej III RP, ale w jedynie słusznej demokracji Rzeczypospolitej Obojga Kaczorów... eusa_sick.gif
  
Re: GABRIEL GARCIA MARQUEZ
PostWysłano: Niedziela, 15 Stycznia 2006, 01:17 Odpowiedz bez cytowania Odpowiedz z cytatem
Scarlet
Stały bywalec
<tt>Stały bywalec</tt>
 
Użytkownik #5674
Posty: 170


[ Osobista Galeria ]




Ja przeczytałam tylko jedną książke Marqueza i było to "Sto lat samotności". Muszę przyznać, że zrobiłam to niejako z poczucia obowiązku wink.gif Moja przyjaciółka się nią zachwycała i tak mi ją wciskała, że postanowiłam zaryzykować. Miałam bardzo duże oczekiwania w stosunku do tej lektury i...niestety, ale zawiodłam się. Wydawało mi się, że to będzie jakieś arcydzieło, a fakt, czyta się całkiem dobrze (fabuła jest wciągająca, chociaż mam pewne zastrzeżenia), jednak nie podobała mi sie narracja...sama nie wiem, jak to określić...ale to bardzo wpłynęło na mój odbiór tej powieści eusa_eh.gif Uważam, że Marquez nie może się równać choćby z Bułhakowem, wiem, że to inna kategoria, jednak tak najlepiej widać kontrast- tu narracja jest żywa, dowcipna, nieco ironiczna i to jest moim zdaniem mistrzostwo- pogodzenie genialnej formy z genialną treścią wink.gif
  
Re: GABRIEL GARCIA MARQUEZ
PostWysłano: Poniedziałek, 20 Lutego 2006, 18:52 Odpowiedz bez cytowania Odpowiedz z cytatem
cezar
Stały uczestnik
Stały uczestnik
 
Użytkownik #4560
Posty: 731


[ Osobista Galeria ]




Jestem świeżo po lekturze książki "O miłości i innych demonach".
Nie wiem na ile wiarygodne było tłumaczenie, ale z pewnością Marquez umie "zatańczyć" piórem! Wielokrotnie zatrzmywałem się lub wręcz cofałem by "wylizać" słowo po słowie jak pyszną konfiturę z dna słoika. (ale mi banał wyszedł, ale niech tam wink.gif )

Klimat i atmosfera książki skojarzyła mi się z "Mistrzem i Małgorzatą"
Michała Bułhakowa. Ale to moje luźne porównanie.

Książka daje dużo wrażeń i inspiruje ale, powiem szczerze, nie zaparła tchu w piersiach. Miłość jako demon - odniesienie pokazane zbyt dosłownie. Jak myślę, taki właśnie był cel, ale osobiście wolę odrobinę subtelnej przenośni, co zmusza mnie do wysiłku intelektualnego i odczucia magii w przesłaniu. Tu mi tego zabrakło.

Generalnie książka dość "reportażowa", nasycona odniesieniami do religijnego feudalizmu. Powinii ją przeczytać głośno w naszym obecnym sejmie w ramach pierwszego czytania obowiązkowego.

Muszę się skusić na następne książki Marqueza - po tej lekturze sądzę , że stać go na więcej. Spróbuję!
  
Re: GABRIEL GARCIA MARQUEZ
PostWysłano: Środa, 22 Września 2010, 00:41 Odpowiedz bez cytowania Odpowiedz z cytatem
reksio
Bywalec
<tt>Bywalec</tt>
 
Użytkownik #7542
Posty: 14


[ Osobista Galeria ]




Moja pierwsza Marqueza to "Sto lat samotności" potem był "Raport z pewnego porawania", "Jesień patriarchy" i Miłość w czasach zarazy". Dzięki niemu zainteresowałem się literaturą latynoamerykańską. Realizm magiczny ma moc. Ariela Dorfmana Wam polecam np "Niania i góra lodowa".
  
GABRIEL GARCIA MARQUEZ
Forum dyskusyjne -> Umysł i ciało -> Literatura

Strona 1 z 1  
  
  
 Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu  
Kopiowanie i rozpowszechnianie materiałów w całości lub części jest niedozwolone. Wszelkie informacje zawarte w tym miejscu są chronione prawem autorskim.



Forum dyskusyjne Heh.pl © 2002-2010