Forum Dyskusyjne
Zaloguj Rejestracja Szukaj Forum dyskusyjne

Forum dyskusyjne -> Obraz i dźwięk -> Placebo -> Jak zaczęła się Twoja przygoda z Placebo? Idź do strony 1, 2, 3
Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu
Re: Jak zaczęła się Twoja przygoda z Placebo?
PostWysłano: Czwartek, 27 Października 2005, 17:16 Odpowiedz bez cytowania Odpowiedz z cytatem
marla
Bywalec
<tt>Bywalec</tt>
 
Użytkownik #5372
Posty: 12


[ Osobista Galeria ]




zaczela sie od tego ze wlaczylam walkmana kolezanki pare lat temu
  
Re: Jak zaczęła się Twoja przygoda z Placebo?
PostWysłano: Poniedziałek, 12 Grudnia 2005, 00:23 Odpowiedz bez cytowania Odpowiedz z cytatem
dAde
Bywalec
<tt>Bywalec</tt>
 
Użytkownik #5346
Posty: 46


[ Osobista Galeria ]




A u mnie dokładnie od teledysku Pure Morning :].
Po prostu najlepszy kawałek, ale może to sentyment.
  
Re: Jak zaczęła się Twoja przygoda z Placebo?
PostWysłano: Wtorek, 07 Lutego 2006, 13:51 Odpowiedz bez cytowania Odpowiedz z cytatem
poplemon
Uczestnik
<tt>Uczestnik</tt>
 
Użytkownik #1362
Posty: 375


[ Osobista Galeria ]




pamiętam, że kiedyś natknąłem sie na teledysk: gość schodził po budynku i śpiewał coś a'la "cure morning" confused.gif jako, że namiętnie słuchałem cure-a nagranie zaintrygowało. oczywiście chodziło o "pure morning" smile.gif

a potem to tak za mna chodził every u every me, że drogą kupna nabyłem kasetę.
i tak się zaczęło. jakieś 7-8 lat temu.

pzdr cool.gif
  
Re: Jak zaczęła się Twoja przygoda z Placebo?
PostWysłano: Piątek, 10 Lutego 2006, 20:32 Odpowiedz bez cytowania Odpowiedz z cytatem
Patie
Stały bywalec
<tt>Stały bywalec</tt>
 
Użytkownik #5359
Posty: 210


[ Osobista Galeria ]




Nudny wieczor... wlaczone gg, klikam z kolega i pytam sie czy ma
cos do zaoferowania.. jakis zespolik, on na to:" Placebo"...
tak to sie zaczelo jakies 2-3 lata temu ;)
  
Re: Jak zaczęła się Twoja przygoda z Placebo?
PostWysłano: Piątek, 10 Lutego 2006, 22:18 Odpowiedz bez cytowania Odpowiedz z cytatem
Doty
Stały uczestnik
<tt>Stały uczestnik</tt>
 
Użytkownik #4521
Posty: 586


[ Osobista Galeria ]




2003 pażdziernik , Marcin moj przyjaciel powiedział - Posłuchaj Doty Placebo!!!!
Tak zrobiłam!!!
TO był pierwszy raz
  
Re: Jak zaczęła się Twoja przygoda z Placebo?
PostWysłano: Piątek, 24 Marca 2006, 20:37 Odpowiedz bez cytowania Odpowiedz z cytatem
Makenay
Stały bywalec
<tt>Stały bywalec</tt>
 
Użytkownik #5384
Posty: 167


[ Osobista Galeria ]




kiedys uslyszalam 20 Years i English Summer Rain. Obilo mi sie o uszy, ze to Placebo, lecz nic wiecej nie zrobilam zeby ich lepiej poznac. Dopiero niedawno evay podrzucila mi teledysk do Because I Want You i od pewnego czasu przezucilam sie na Placebo. I wcale nie zaluje biggrin.gif
  
Re: Jak zaczęła się Twoja przygoda z Placebo?
PostWysłano: Poniedziałek, 27 Marca 2006, 09:24 Odpowiedz bez cytowania Odpowiedz z cytatem
dAde
Bywalec
<tt>Bywalec</tt>
 
Użytkownik #5346
Posty: 46


[ Osobista Galeria ]




Makenay :
kiedys uslyszalam 20 Years i English Summer Rain. Obilo mi sie o uszy, ze to Placebo, lecz nic wiecej nie zrobilam zeby ich lepiej poznac. Dopiero niedawno evay podrzucila mi teledysk do Because I Want You i od pewnego czasu przezucilam sie na Placebo. I wcale nie zaluje biggrin.gif

Brawo, brawo, to się chwali ;)
  
Re: <dAde> Jak zaczęła się Twoja przygoda z Placebo?
PostWysłano: Niedziela, 02 Kwietnia 2006, 22:51 Odpowiedz bez cytowania Odpowiedz z cytatem
AshtrayGirl
Bywalec
<tt>Bywalec</tt>
 
Użytkownik #4804
Posty: 53


[ Osobista Galeria ]




No ja nie wiem co tu jest do chwalenia .....jezeli ktos staje sie FANEM PLACEBO po because i want you to raczej nalezy mu wsolczuc braku sluchu .... no ale wymalowany molko moze robic konkurencje tym dzieciaczkom z tokio h
  
Re: Jak zaczęła się Twoja przygoda z Placebo?
PostWysłano: Poniedziałek, 03 Kwietnia 2006, 13:31 Odpowiedz bez cytowania Odpowiedz z cytatem
grusia
Nałogowy uczestnik
<tt>Nałogowy uczestnik</tt>
 
Użytkownik #1372
Posty: 3053


[ Osobista Galeria ]




Od BIWY się zaczęło, a to nie znaczy, że nie mogło zrobić na niej większego wrażenia chociażby takie "I know", które osobiście uwielbiam, mimo że BIWY również lubię.
  
Re: <grusia> Jak zaczęła się Twoja przygoda z Placebo?
PostWysłano: Sobota, 08 Kwietnia 2006, 14:42 Odpowiedz bez cytowania Odpowiedz z cytatem
JustinHawkins
Pro uczestnik
<tt>Pro uczestnik</tt>
 
Użytkownik #6103
Posty: 1174


[ Osobista Galeria ]




A co, wchrzanie się tez tutaj cool.gif Moja przygoda z Placebo rozpoczęła się w 2001 roku, kiedy usłyszałem w Trójce " Black-Eyed ". Pomyślałem: " ej, co to jest, zajebiste ! ", no i kiedy prezenter ( nie pamiętam, czy to akurat był Stelmach lol.gif powiedział " Placebo ", poszedłem do Music Cornera w Krakowie ( pamiętam jak i gdzie kupiłem większość swoich płyt - to pewnie znaczy, że mam ich malutko lol.gif, który już nie istnieje ( teraz tam zdaje się jakiś sklep z kosmetykami jest ), i kupiłem " Black Market Music ". Potem kupiłem
" Without You I'm Nothing ", która to płyta okropnie mi się spodobała, i wciąż uważam, że to najlepszy album Molko i spółki. Do " Sleeping With Ghost " baaardzo długo się przekonywałem, gdy pierwszy raz usłyszałem ( a właściwie zobaczyłem teledysk ) " Bitter End " byłem przekonany, że to koniec mojej znajomości z zespołem - kawałek wydawał mi się beznadziejnie wtórny i koszmarnie nudny. Potem zgrałem sobie całą płytę z audycji Skarżyńskiego w Radiu Kraków i słuchałem, słuchałem... aż w końcu spodobała mi się na tyle, że kupiłem - prawie rok po premierze lol.gif Teraz uważam, że jest fajna, ale ustępuje poprzednim. Najnowsza płyta podoba mi się zresztą bardziej - myślałem, że będzie z nimi coraz gorzej, a tymczasem " Meds " mnie mile zaskoczyła. Choć słucham jej jakoś rzadko... Placebo dalej będę śledził, ale stan uwielbienia minął mi chyba nieodwracalnie.
  
Re: Jak zaczęła się Twoja przygoda z Placebo?
PostWysłano: Niedziela, 25 Czerwca 2006, 15:23 Odpowiedz bez cytowania Odpowiedz z cytatem
Weronika
Stały uczestnik
Stały uczestnik
 
Użytkownik #5624
Posty: 1072


[ Osobista Galeria ]




Hm...No nie jest to jakaś historia mrożąca krew w żyłach wink.gif .
Podobało mi się kilka piosenek, ale nie starałam się jakoś bardziej zainteresować Placebo. Dopiero Evay sprawiła, że naprawdę bardzo ich polubiłam :). Dziekuję, moja droga :D .
Pozdrawiam.
  
Placebo ;)
PostWysłano: Wtorek, 22 Sierpnia 2006, 12:54 Odpowiedz bez cytowania Odpowiedz z cytatem
martuha
Bywalec
<tt>Bywalec</tt>
 
Użytkownik #6466
Posty: 6


[ Osobista Galeria ]




Moja wielka przygoda z Placebo, zaczęła się w pewne marcowe przedpołudnie, kiedy postanowiłam nie iść do szkoły. Zostałam wtedy w domu i jak to zazwyczaj robię w wagary, oglądałam telewizję. Skakałam po kanałach muzycznych, kiedy trafiłam na kawałek 'The Bitter End'. Te klawisze cholernie mnie zaciekawiły, więc pozdnowiłam obejrzeć klip do końca. Po nim siedziałam jeszcze długo na kanapie, nie mogąc wyjść z podziwu. Od razu pobiegłam do komputera i do wieczora szukałam informacji na temat Placebo. Obejrzałam wszystkie zdjęcia, przeczytałam wywiady, recenzje. I na urodziny dostałam Sleeping With Ghosts. Teraz cierpliwie kompletuję całą dyskografię. Byłam na Heineken Open'er Festival podziwiać cudowny głos Briana. Ale niestety trochę się zawiodłam. Spodziewałam się czegoś lepszego. Ale był to mój pierwszy koncert Placebo, na którym byłam, więc i tak było ok :) Odkładałam na niego pieniądze jak głupia. A kiedy przyszło do dnia koncertu, chodziłam jak naćpana. Nie myślałam o niczym innym, tylko o Brianie, Stefanie i Stevenie. No cóż. Jestem od nich uzależniona. W bardzo dużym stopniu. Od dnia wagarów nie ma dnia, kiedy bym ich nie słuchała. Kiedy nie włączę chociaż na moment jakiejś piosenki i nie usłyszę Briana, to jestem chora. Moje kolejne uzależnienie ;) Pozdrawiam :)
  
Jak zaczęła się Twoja przygoda z Placebo?
Forum dyskusyjne -> Obraz i dźwięk -> Placebo

Strona 3 z 3  
  
  
 Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu  
przedszkole Piłasklep armatura wrocław gajbusy Stuttgartpsycholog Piłakoparka Złotów
Kopiowanie i rozpowszechnianie materiałów w całości lub części jest niedozwolone. Wszelkie informacje zawarte w tym miejscu są chronione prawem autorskim.



Forum dyskusyjne Heh.pl © 2002-2010